FB_IMG_1485896019208

Witajcie drodzy czytelnicy 😊

Na początku chciałbym Wam  powiedzieć ze podczas grypy odpuścić lepiej treningi niż się męczyć, mnie choroba długo nie opuszczała.

FB_IMG_1485899675062
Pierwszy mój bieg po chorobie był po parkrunie 5 km po lodowisku, to był trening przed dłuższym dystansem następnego dnia.
W planach przed chorobą miałam plany przebiec dłuższy dystans lecz po konsultacji z koleżanką która jest trenerem biegowym kazała odpuścić, dłuższy dystans a do wyboru mieliśmy 3 dystanse pierwszy 8 km tempo początkujących osób  drugi 13,5 km w określonych tempach 6:00, 6:15, 6 :30 trzeci dystans 17 km  tempo 5:30 lub 5:00
Ja wybrałam 13,5 km w tempie 6:15 biegliśmy grupami trasa wiodła duktami leśnymi oraz po górach które były pokryte lodem i śniegiem  było trzeba uważać, dużo uczestników miało kolce wiec biegło się lżej. Nie zabrakło nam fotoreporterów  i na mecie czekały pamiątkowe medale, herbatka, kawa, słodkości zrobione przez zawodników nie zabrakło piecyka do ogrzania.
FB_IMG_1486149556030
Na sam koniec była loteria, można było zdobyć fajne nagrody . Organizator tego biegu postarał się na maxa, wszystko było dopięte na ostatni guzik.
received_1203067073095456