p16029-herb-maratonow-2016

Może należy napisać kilka słów odnośnie idei wprowadzenia Herbu Maratonów i Herbu Półmaratonów, dla wszystkich zwolenników i przeciwników tego typu dodatkowych wyróżnień dla osób biegających na dystansie maratonu i półmaratonu.
Idea wprowadzenia tego dodatkowego odznaczenia pojawiła się w sumie pod koniec 2016 roku. Jedną z przesłanek aby się za to zabrać były dwa dosyć ważne wydarzenia z naszej perspektywy. Po pierwsze artykuły które pojawiły się w sieci ile kosztuje tak naprawdę zdobycie innych funkcjonujących na rynku odznaczeń za ukończenie pewnej określonej ilości biegów na danym dystansie.
I co ciekawe niektóre wpisy internautów pokazały że są to koszty kilku tysięcy złotych. To duży wydatek spowodowany głównie kosztami podróży oraz noclegów, gdyż dla otrzymania dodatkowego odznaczenia potrzebne są kolejne biegi.
Przeanalizowaliśmy masę rankingów publikowanych na maratonach polskich, na portalu enduhub i doszliśmy do wniosku że jest masa biegaczy którzy w danym roku ukończyli po 8-10 a nawet więcej maratonów czy półmaratonów w roku nie zakwalifikowaliby się do otrzymania dodatkowego odznaczenia bo nie ukończyli wskazanych z góry biegów.
Stąd pojawił się pomysł takiego dodatkowego, koleżeńskiego i zupełnie niekomercyjnego przedsięwzięcia jakim jest herb maratonów i herb półmaratonów.
To także odpowiedź dla biegaczy którzy z dużym wyprzedzeniem zapisali się na Półmaraton w Sobótce i zostali troszkę na lodzie, bo liczyli że za swój trud dostaną dodatkową pamiątkę a tu nagle bieg wypadł z dodatkowych klasyfikacji.
Przy okazji na własnych drogach biegowych udało mi się poznać masę biegaczy i tych trochę starszej daty, ale także całkiem młodą dziewczynę która biega maratony sama dla siebie na małych kameralnych imprezach organizowanych przez grupę przyjaciół i warto takie inicjatywy docenić.
Warto też odwiedzać te małe kameralne imprezy biegowe, gdyż one mają klimat. Aby był fajny bieg wcale nie musi bieć 5 czy 10 tysięcy osób, fakt w takim gronie jest adrenalinka ale czy tym mniejszym imprezom czegoś brakuje? Moim zdaniem nie i nie można umniejszać rangi udziału w takich imprezach.
Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na jedno, że środowisko biegowe powinno się łączyć a nie dzielić. Wspierać swoje biegowe inicjatywy a nie hejtować ten czy inny projekt. Każdy z projektów jest super a co najważniejsze każdy jest dla nas niesamowita motywacją aby wyjść z domu i zwyczajnie pobiec.
Jedni wybiorą herb, jedni koronę a jedni triadę, a jedni zdobędą z łatwością wszystkie te trzy odznaczenia i oto chodzi.
Każdy sposób motywacji jest dobrym sposobem. A jak spytacie czy potrzebne jest dodatkowe odznaczenie? Myślę że tak, i to właśnie dla osób które biegają w kameralnych czy bardziej niszowych imprezach.
Chyba Wam jako biegaczom, doświadczonym biegaczom skoro uczestniczycie w biegach maratońskich czy półmaratońskich nie trzeba tłumaczyć że każdy start na dystansie maratony czy też półmaratonu wymaga godzin spędzonych przez nas na treningach, dla niektórych także specjalnych diet i wyrzeczeń.
Bez względu na to czy pobiegniemy w Warszawie, Szczecinie, Berlinie, Nowym Jorku czy w małej Wituni wysiłek i zaangażowanie każdego z uczestników jest bezsprzeczne i nie można go bagatelizować.
Masa z nas czasem zwyczajnie nie może logistycznie ogarnąć udziału w konkretnych biegach, przecież każdy z nas ma rodziny, pracę, obowiązku a czasem zwyczajnie ograniczone finanse, dlatego forma którą chce zaproponować Wam herb maratonów i herb półmaratonów chce uhonorować Was, tych zwykłych niezwykłych ludzi dla których największą pasją jest bieganie, i bez względu czy ukończycie największy bieg świata czy kameralny bieg pokonaliście ten sam dystans.
Łączy nas jedno, pasja i dystans pod butami i to niech nas łączy i jednoczy a nie dzieli, bo to w końcu my jesteśmy maratończykami i półmaratończykami, niejednokrotnie biegnącymi z własnymi intencjami, czasem także by pomóc innym.
Warto też podkreślić jedno, gdyby udało nam się kiedykolwiek znaleźć sponsora, który współfinansowałby zakup i wysyłkę herbów to zapewniamy Was że herb byłby dla Was zupełnie darmowy, bo na to zasługujecie. Kwota 30 zł pokrywa przy tak niskim nakładzie koszty produkcji herbu, zakupu kopert i kosztów wysyłki pocztowej i jest inicjatywa zupełnie non profit.
Czekamy na Wasze maile, z inicjatywami które mogłyby dodatkowo uatrakcyjnić w Waszych oczach całe ideę funkcjonowania herbu.
Wysyłajcie maile herb@herbmaratonow.pl