Maraton Dębno 2017

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Maraton w Dębnie, 02.04.2017 – relacja Łukasza Monety:

Dębno2

Równo o 11 wybiegłem na trasę. Pierwsza pętla biegła po mieście i liczyła 3,6 km, po niej nastąpiła druga, również po Dębnie o długości 4,2 km. W mieście byli aktywni kibice, którzy chętnie kibicowali wszystkim startującym. Pierwsze prawie 8 km było tylko początkiem, więc planowo pobiegłem tempem 4:53 min/km pierwsze cztery kilometry, potem niesiony dopingiem i bardzo dobrym samopoczuciem przyspieszyłem do 4:47 min/km. Na tych dłuższych okrążeniach dokuczał bardzo wiatr oraz wysoka (jak na maraton o tej porze roku) temperatura. Niestety należało pokonać dwie takie pętle. Warto wspomnieć, że w samym Dębnie jest odcinek z dużej kostki brukowej (należy go pokonać trzy razy), na szczęście część można ominąć przebiegają po chodniku. Do 26 km udało mi się utrzymać tempo poniżej 5 min/km, wówczas zaczął mnie dopadać kryzys (niestety dość szybko). Wówczas przestał już być dla mnie ważny czas, lecz chęć dobiegnięcia bez kontuzji do mety. Ostatnie 3 km truchtałem z dużym uśmiechem na twarzy, ciesząc się, że mój cel się realizuje 🙂 Z czasem 3:44:13 zameldowałem się na kresce, a piękny, złoty medal zawisł na mojej szyi. Widok tłumów ludzi, którzy kibicowali maratończykom wzdłuż ostatniej prostej na długo utkwi mi w pamięci.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wsparłem również Charytatywną Akcję Biegową PKO – „Biegnę dla Nikodema”.

Organizacja biegu stała na najwyższym poziomie, absolutnie nie ma się do czego przyczepić. Obsługa zawodników bez zarzutu, pomocni wolontariusze, zadowalająca ilość bufetów na trasie oraz atmosfera pierwsza klasa. Zdecydowanie polecam ten maraton dla wszystkich biegaczy.