IMG_20170514_100102
No to czas na podzielenie się wrażeniami z 5 PKO Białystok półmaraton ☺
Najważniejsze to ze już cel na ten sezon spełnił się w 3/5. Jeszcze tylko Grodzisk i Wrocław ☺

IMG_20170514_094420
Ale jeżeli chodzi o Białystok to miejsce mega!!! Pierwszy raz byłem w tym mieście ale wrażenie mega duże. Biuro zawodów jak i sam start usytuowane przy Pałacu Branickich,który jako miejsce robi mega wrażenie.
IMG_20170514_094420
Po odbiorze pakietu w sobotnie popołudnie należał się odpoczynek, tym bardziej że z Zielonej Góry blisko nie jest do Białegostoku ☺
Apteka, kilka shotów magnezowych i do łóżka. Rano delikatne śniadanko, chwila rozciągania w hotelu i o 9.30 na rozgrzewkę.
Przy Pałacu Branickich już o 9.30 bardzo dużo kibiców no i nie mało zawodników.
Szybka rozgrzewka i o 10.00 start!
IMG_20170513_131646
Niestety pogoda od początku nie rozpieszczała. Gorąco, nie takie warunki mi się marzyły. Zamiar to były 2h czyli średnio 5.40min/km. Do 15km luz. Na 16 km mała pomoc medyczna. A potem nie ustająca „patelnia” od asfaltu.
Ale to juz prawie była końcówka więc po co sie poddawac.
Rwane ostatnie 5km spowodowało ogolne mega zmeczenie organizmu ale pomyslalem ze twardym trzeba byc!☺
Człapu człap, człapu człap i meta z wynikiem 2.08h. Czas dla mnie od 16km się nie liczył (strachu sie najadłem) więc zadowolenie ogólne mega.
Na mecie mega spotkanie, nie wiedziałem że Elvis Presley zdecydował się tez pobiec w Białymstoku … ☺ Wypatrywałem jeszcze Marylin Monroe ale chyba jeszcze była na trasie, bo się nie udało spotkać ☺
IMG_20170514_122853
Po krotkim odpoczynku, nawodnieniu czas na jedzenie – organizatorzy zadbali o kiszke ziemniaczaną (pychota!!!) I slodkosci.
Ogólna ocena imprezy – 4,5 na 6 – watpliwie zabezpieczone (niewydolne) punkty z woda.
Biorac jednak pod uwage endorfiny które na mecie sie wydzieliły należy to organizatorom wybaczyc.
IMG_20170514_122029
Pozdrawiam i do kolejnego reportażu, choćby krótkiego.